Rodzice O Nas

Przedszkole Św. Dominika działa w Chicago od 1999 roku. W tym czasie przez nasze progi przewineło się wiele rodzin. Najlepszą reklamą naszej filozofi są ich własne słowa:

Pragniemy z całego serca podziękować za pomoc w wychowaniu Piotrusia. Piotruś zawsze traktował przedszkole Św. Dominika jak drugi dom. Dziękujemy za wszystko czego się tu nauczył, za zabawy, gry, wierszyki, piosenki, wycieczki i przede wszystkim za to że czuł się tu bardzo kochany.

Ania, Sebastian i Piotruś Lewanczyk

 

We want to thank you and all the teachers that have helped us so much. Kubus has started talking more Polish and without St. Dominick that wouldn’t of been possible. I am so grateful that he was able to go to preschool at St. Dominick. Your school is superior. Our favorite part were the field trips, they were very special. Plus after the Christmas play we saw a huge boost in his self-confidence, something we really struggled with him. Thank you!

Donna Stachler

Moj synek Adaś zaczął chodzić do Świętego Dominika jak tylko ukończył 1.5 roku. Pani Ela otwierała właśnie progi swojego przedszkola w Mt Prospect i chyba byliśmy jednymi z pierwszych którzy się tam zapisali. Pamiętam pierwsza wizytę w przedszkolu, jak urzekło mnie to, że jest tam tak kolorowo i czysto.  Jak każda sala była przystosowana odpowiednio do potrzeb wiekowych naszych pociech, a panie z uśmiechem witały przybywająch przedszkolaków. Pomyślałam sobie już wtedy, ze dobrze zrobiłam zapisując właśnie tutaj mojego smyka. Tym bardziej, ze szukałam przedszkola dla synka od dłuższego czasu i wszystkie okoliczne placówki nie spełniały moich oczekiwań.
Musze jednak się przyznać ze pierwszy dzień przedszkola nie należał do moich ulubionych. Było mi bardzo ciężko rozstać się z Adasiem, ja miałam łzy w oczach a on, no cóż…,  cieszył się na widok nowych zabawek. Panie z grupy maluszków bardzo mi wtedy pomogły. Dzwoniłam chyba co 2 minuty by sprawdzić jak sobie Adaś radzi a one bardzo cierpliwie odbierały moje telefony z pytaniami, i zapewniały mnie ze mój synek bawi się dobrze i nic mu nie jest.
Kolejne lata i kolejne grupy … Niezapomniana Pani Beatka i Pani Marysia.  Cudowne troskliwe, cierpliwe Panie. A potem grupa Pani Agnieszki.  Wspaniała osoba, bardzo cierpliwa i wkładajaca dużo serca w to co robi.  W końcu przyszedł czas na grupę starszaków. Pani Edytka i Pani Danusia a potem Pani Bożenka i Pani Kasia. Wszystkie Panie były i są bardzo wyjątkowe. Nie mogę tez zapomnieć o Pani “Babci Basi”, z której tradycyjnymi domowymi obiadkami, no cóż…  nie mogę konkurować.  Pani Babcia Basia naprawdę dba o brzuszki maluchów, do tego stopnia, ze jak mój Adaś nie chciał czegoś zjeść to Pani Babcia Basia gotowała mu osobny posiłek.
Musze przyznać że Pani Eli udało się skompletować naprawdę wyjątkowa kadrę i stworzyć miejsce bardzo przyjazne naszym milusińskim, w którym to kładzie się duży nacisk na wychowanie i rozwój poprzez zabawę.
Reasumując, to były naprawdę cudowne lata i nie mogę wprost uwierzyć, że to już koniec edukacji przedszkolnej Adasia.  Opuszcza on mury Świętego Dominika bogatszy o doświadczenia i przeżycia które na zawsze w nim pozostaną. Jest nam smutno rozstawać się, ale na pocieszenie mamy niezliczona ilości filmów i zdjęć z różnych imprez organizowanych rokrocznie w przedszkolu. Cudowne jasełeka, gdzie synek kolejno był płatkiem śniegowym, pasterzem, diabełkiem a ostatnio Św. Jozefem. Niezapomniane uroczystości z okazji dnia matki  na których dzieciaczki śpiewały i recytowały wierszyki.  Czy tez fajne wieczory gier i zabaw, bądź rożnego rodzaju wycieczki na przykład na farmę, do zoo czy też na przedstawienia teatralne.
Pani Eli i wszystkim Panią należą się gratulacje za to, że stworzyły naprawdę wyjątkowe miejsce. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że przedszkole Świętego Dominika to NAPRAWDE DOBRY POCZATEK!

Justyna, mama Adasia

Nasz syn Pawełek uczęszczał do przedszkola Św. Dominika codziennie przez dwa lata. Pawełek zaczął od najmłodszej grupy 2 latków.  W miarę szybko przyzwyczaił się do obowiązków przedszkolaka. Przez dwa lata zrobił niesamowite postępy w mowie, edukacji i manualnych wyczynach plastycznych. Wszystkie Panie były przemiłe, wkładały dużo serca nie tylko w Pawełka nauczanie, ale równiez w to żeby czuł się w przedszkolu komfortowo. Zawsze witały i żegnały go z uśmiechem na twarzy. Panie Nauczycielki zadbały o to żeby Pawelek poznał świat poprzez różne formy gier i zabaw. Wyjazdy przedszkolne na farmę, do straży pożarnej, czy na przedstawienie teatrzyku poszerzyły jego zainteresowania i dziecięcą ciekawość. Pawełek na pewno z przyjemnością będzie wspominał lata spędzone w przedszkolu Św. Dominika . Szczególne podziękowania kieruje w stronę Pani Eli, Beatki, Marysi, Agnieszki, Sylwii i Renatki.

Anna Putiatycki, mama Pawełka

Nasza córka, Magdzia Szczerbiński zaczęła uczęszczać do przedszkola Św. Dominika, kiedy miała 2,5 roczku, w klasie 2-3 lat. Od samego początku nasza córeczka była pod wspaniałą opieką doświadczonych i troskliwych nauczycieli. Od razu poczuliśmy się swobodnie, że nasza córeczka jest pod dobrą opieką. Madzia z natury jest dzieckiem nieśmiałym i wstydliwym, także na początku musiała się przyzwyczaić do nowego miejsca, także i my, rodzice. Po malutku Magdzia przyzwyczaiła się do dzieci, brała udział we wspólnej zabawie i z przyjemnością szła do przedszkola. Następna klasa – 3-4 latki, gdzie Magdzia spędziła najwięcej czasu, była największym postępem dla niej. Nagle Madzia była odważniejsza, uśmiechnięta i w pierwszym szeregu. To wszystko dzięki przedszkolu Świętego Dominika. Jeszcze nigdy się nie spotkałam z paniami, które są tak oddane dzieciom, jakby były ich własnymi. Dla naszej Magdzi przedszkole było drugim domem. Nie mogła się doczekać każdego dnia, gdy wreszcie pójdzie do przedszkola. Cały program w przedszkolu jest niezastąpiony – od zajęć, do nauki, od ciekawej zabawy do miłej atmosfery, od troski nad dziećmi do wspaniałej kuchni pani Basi. To było wspaniałe,  kiedy Magdzia powtarzała z przyjemnością wiersze i piosenki, mówiła o  tradycjach , które ja sama pamiętam z lat dziecięcych. Pani Ela Szeszko prowadzi przedszkole na wysokim poziomie, które poleciłabym każdej rodzinie dbającej o dobro swoich dzieci. Dla naszego dziecka było to bezpieczne miejsce, gdzie roztaczano nieustannie troskę nad nim. Jako rodzice nigdy nie martwiliśmy się o Magdzię i nigdy nie było żadnych nieporozumień. Za to wszystko dziękujemy pani Eli i wszystkim paniom, które opiekowały się naszą córeczką  Magdzią.

Rodzice Magdzi Szczerbińskiej

Nasz syn, Sebastian uczęszczał do przedszkola Świętego Dominika przez dwa lata, od czerwca 2009 roku do czerwca 2011 roku. Muszę przyznać, że z bolącym sercem i łzami w oczach zostwiałam naszego dwuletniego, płaczącego  synka, po raz pierwszy w nowym miejscu i jakie miłe było moje zaskoczenie, kiedy po 10 minutach pani Ela dzwoniła do mnie mówiąc, że Sebastianek, już nie płacze i grzecznie bawi się zabawkami. Od tego momentu wiedziałam, że znaleźliśmy z mężem odpowiednie miejsce dla naszego syna. Grupa pomarańczowa, do której zaczął uczęszczać Sebastian to grupa dwulatków. Dzieci w tym wieku jeszcze mało mówią i często ciężko jest się z nimi porozumieć, ale wspaniałe panie – Marysia i Beatka radzą sobie z nimi doskonale i po upływie zaledwie paru miesięcy zauważyliśmy, jakie postępy robi nasz syn. Z paru pojedyńczych słów pojawiły się całe zdania. Bardzo też podobała się nam komunikacja między paniami i rodzicami. Codzienna “korespondencja”, na temat kiedy była zmieniona pieluszka, czy dziecko spało, ile zjadło, lub czym się interesowało w ciągu dnia, bardzo pomogło nam w poznaniu, jak nasza pociecha spędziła dzień. Pełna podziwu i uznania jest także kreatywność nauczycieli w zajęciach artystycznych. Codziennie, do domu wędrowały prace, które musiały być wyeksponowane na lodówce. Ze wzruszeniem wspominamy wszystkie przedstawienia organizowane w przedszkolu z różnych okazji. Panie wkładały duszę i serce w przygotowanie dzieci. Grupa fioletowa, do której Sebastian zaczął uczęszczać po roku, przyniosła kolejne zmiany w rozwoju naszego dziecka. Z zapasem pewnością siebie i dumą, że jest się Starszakiem, nasza pociecha rozpoczęła kolejny rok w przedszkolu Pai Eli.  Ze zmianą grupy przyszła także zmiana pań. Oczywiście pani Agnieszka i pani Grażyna przewyższyły nasze oczekiwania. Swoim ciepłem i sercem budowały te wszystkie dobre cechy, które dzieci w tym wieku powinny posiadać. Zasób słownictwa i zdolności manualne eksplodowały. Sebastian poznawał świat poprzez różne formy gier i zabaw. Zawsze wracał do domu z uśmiechnięta buzią i toną wrażeń, które nam potem opowiadał. Wspaniałym pomysłem są także katechezy, podczas których dzieci poznają religię, w której się wychowują. Bardzo duże wrażenie zrobiło na nas, kiedy Sebastian pewnego dnia widząc obrazek Matki Boskiej powiedział  – “Oto Maryja”. Świadczy to o tym, że katechezy są ciekawe i dzieci dużo z nich wynoszą. Oczywiście nie mogę pominąć posiłków przygotowywanych przez panią Basię. Pani Basia zawsze miała coś extra w lodówce , na wypadek gdyby komuś coś nie smakowało. Każdy “brzuszek” musiał być pełny. Wszystkie uroczystości przedszkolne były “okraszone”  słodkościami wykonanymi przez pania Basię. Można by jeszcze wiele pisać o przedszkolu pani Eli, ale najważniejsze jest to, że to wspaniała placówka dydaktyczno – wychowawcza. Dzieci są pod opieką wspaniałych nauczycieli, którzy wkładają dużo serca i pracy  w przygotowanie naszych pociech do życia  w społeczeństwie oraz podtrzymują tradycje nie tylko kulturowe, ale i religijne.

Dziękujemy

Rodzice Sebastianka Alicja i Stanisław Krupa

 

Gratulujemy!

Chciałabym pogratulować Pani Eli Szeszko wspaniałego przedszkola, głęboko zakorzenionego w wartościach katolickich. Moja córka, która już drugi rok uczęszcza do przedszkola, uwielbia wtorki i czwartki, kiedy to ma iść do polskiego przedszkola.
Wszyscy w rodzinie jesteśmy fanami metod wychowawczych Pani Eli i jej pracy. Nasze dziecko ma w przedszkolu dobrze zaplanowane zajęcia, naukę poprzez zabawę, a także wspaniałe domowe posiłki.
Przedszkole Św. Dominika polecam gorąco wszystkim znajomym.
Beata Bukowski


Przedszkole Św. Dominika jest najlepszym przedszkolem do jakiego uczęszczało moje dziecko. Uważam, że poziom tego przedszkola jest bardzo wysoki. Dzieci uczą się wielu rzeczy: piosenek, wierszyków, literek, poznają aspekty religijne i zwroty grzecznościowe, które dla mnie jako rodzica są bardzo ważne.

Myślę, że pani Ela ma bardzo ciekawe przedszkole, gdzie dzieci w miłej atmosferze uczą się i rozwijają poprzez ciekawe gry, zabawy, przedstawienia. Dzieciaki mają także okazję popróbować swoich zdolności kulinarnych poprzez gotowanie.

Bardzo ważny jest dla mnie fakt, że Klaudia dostaje w przedszkolu ciepłe, domowe posiłki, a wiem, że niektóre przedszkola lub sobotnie szkoły nie zapewniają żadnych posiłków.Zauważyłam, że moje dziecko traktuje Panią Elę jako wzorzec i wspomina ją często w domu. Jestem bardzo zadowolona gdy widzę, że moje dziecko chętnie idzie do przedszkola.Jako rodzic mam całkowite zaufanie do pani Eli i wiem, że moje dziecko jest w dobrych rękach kiedy sama muszę iść do pracy. Polecam to przedszkole każdemu i jestem pewna, że każdy będzie z niego równie zadowolony jak ja.Jestem wdzięczna Pani Eli za to, że pomaga mi rozwijać zainteresowania i zdolności mego dziecka, że wychowuje i przygotowuje Klaudię do dalszej nauki w szkole, jak również do życia w spoleczeństwie.

Wdzięczni rodzice:
Anna i Stanisław Wilczek

 

Nasz syn, Jakub uczęszcza do przedszkola Św. Dominika już drugi rok. Od samego początku wiedziałam, że jest to wspaniałe miejsce dla maluchów pod opieką pani Eli Szeszko.

Pani Ela to osoba godna zaufania, kierująca się w swojej pracy tak ważnymi w naszych czasach wartościami jak: wiara, miłość, szacunek, pomoc drugiej osobie, praca na rzecz dobra wspólnego. Dzieci podczas zajęć poznają te wartości, wspólnie się doskonalą i tworzą wspaniałą grupę. Pani Ela to osoba, która rozumie dylematy wychowawcze rodziców, chętnie wysłucha i służy dobrą radą. Wspaniałe przygotowanie pedagogiczne i nienaganna organizacja widoczne są w każdym aspekcie działalności przedszkola.

Pani Ela dba o to, by dzieci miały zawsze świeży i ciepły posiłek, często też wspólnie z dziećmi wypieka różne smakołyki. Jedną z ulubionych przez dzieci form poznawania świata są wycieczki, których u Św. Dominika nie brakuje!Z pełnym przekonaniem twierdzę, że przedszkole Św. Dominika to wyjąkowe miejsce, które gorąco polecam wszystkim rodzicom szukającym wysokiej jakości placówki edukacyjnej i wychowawczej dla swoich pociech.

Małgorzata Chmura Witusik

 

Jestem matką pięciorga dzieci, z których troje uczęszczało do przedszkola Św. Dominika. Przedszkole to jest bardzo drogie memu sercu, a jego właścicielka, pani Ela Szeszko tworzy swoisy klimat tego miejsca. Najważniejszą cechą tego przedszkola jest wychowywanie a nie przechowywanie dzieci. Pani Ela wraz ze swoimi pracownikami przywiązuje dużą wagę do tego co dziecko umie, ale przede wszystkim do tego jak się zachowuje wśród rówieśników. Jest to dla mnie bardzo ważne, bo wiedzę może przekazać wiele osób, ale pomóc rodzicom w wychowaniu na dobrego człowieka – mogą tylko wybrani. Niewątpliwie, przedszkole Św. Dominika odgrywa w tym aspekcie znaczącą rolę, na codzień realizując swoje przesłanie: wychowywania do sukcesu!

Gdy pierwszy mój syn opuszczał przedszkole, był bardzo dobrze przygotowany do amerykańskiej szkoły i znał wszystko co było od niego wymagane na tym poziomie edukacyjnym. Do dziś, bardzo często wspomina przedszkole Św. Dominika i mówi, że za nim tęskni – a to chyba najlepiej obrazuje jak dzieci czują się w przedszkolu Św. Dominika!

Jestem bardzo wdzięczna Pani Eli za zorganizowanie i prowadzenie przedszkola z klasą!

Wdzięczni rodzice,
Magda i Leszek Ballarin

 

Moja córka Julia od 2 lat uczęszcza na zajęcia do przedszkola Św. Dominika. Pani Ela Szeszko jest jej nauczycielką i opiekunem podczas zajęć. W ciągu tych 2 lat moja pociecha zrobiła ogromne postępy nie tylko w sensie edukacyjnym, ale również kontrolowania swoich emocji, umiejętności rozwiązywania prostych lub bardziej złożonych problemów i zadań. Potwierdza to fakt, że panią Elę cechuje kompetencja i profesjonalizm.

Podczas zajęć w grupie, Pani Ela pokazała Julii, jak radzić sobie w trudnych chwilach (dzielenie się), ale przede wszystkim jak samemu zaistnieć wśród innych dzieci o różnych temperamentach I charakterach.

Nasza córka ani jeden raz nie zawachała się rano iść do przedszkola, co świadczy o domowej i wręcz rodzinnej atmosferze tego miejsca.

Podsumowując: przedszkole Św. Dominika jest godne polecenia dla tych, którzy dla swego dziecka poszukują czegoś wyjąkowego!

Mama Julii
Ewa Budny

 

Jestem mamą 4-o letniej Victorii, a także osobą, która przez 7 lat pracowała w “amerykańskim”przedszkolu. Z perspektywy Victorii widzę jak chętnie, bez oporów i przekonywania wstaje rano, ubiera się i nawet popędza wszystkich do “Pani Eli”. Widzę, że jest szczęśliwa, zadowolona i uśmiechnięta kiedy wraca do domu. Opowiada też mnóstwo rzeczy, których się uczy na zajęciach.
Jako osoba, która sama pracowała w przedszkolu przyznać muszę, że system pracy, wielkie zaangażowanie, profesjonalizm i pasja z jaką Pani Ela podchodzi do swoich podopiecznych są godne najwyższych rekomendacji.

Przedszkole Św. Dominika to nie jest przechowywalnia dzieci, ale miejsce na najlepszy start w daleką podróż edukacji, którą nasze dzieci właśnie rozpoczynają. Gorąco polecam!

Katarzyna Wilczek

 

Jestem matką 4-o letniego syna, który od października 2007 roku uczęszcza do przedszkola Św. Dominika. W przedszkolu tym dzieci uczą się, rozwijają i bawią, otoczone ciepłą, domową atmosferą. Program przedszkola jest bardzo urozmaicony, od nauki liter i cyfr, po zajęcia muzyczne, projekty artystyczne, zagadnienia z dziedziny religii, a nawet doświadczenia naukowe. Przedszkolakom poświęca się tutaj indywidualną uwagę, od nauki poprawnego posługiwania się nożyczkami do odpowiedniego zachowywania się przy stole.

Każdego dnia dzieci otrzymują smaczny, ciepły posiłek i spędzają czas na świeżym powietrzu. Dodatkową atrakcją programu są wycieczki kulturalno- oświatowe, takie jak wyprawa do teatru czy do Zoo. Dla nas rodziców, najbardziej wzruszającym przeżyciem są częste programy artystyczne, podczas których, starannie przygotowane przedszkolaki tańczą, recytują wiersze i śpiewają piosenki w naszym ojczystym języku. Przedszkole Św. Dominika jest wspaniałym wyboremdla każdego, kto od przedszkolnej edukacji oczekuje czegoś więcej niż tylko podstawowego przygotowania do nauki w zerówce.

Mama Tomka

 

Nasza córeczka Kamila zaczęła uczęszczać do przedszkola Św. Dominika mając niespełna 2 latka. Ponieważ był to okres letni, dzieci spędzały dużo czasu na świeżym powietrzu, często bawiąc się i ucząc na pobliskiej łące. Zawoziliśmy ją i odbieraliśmy z przedszkola zawsze uśmiechniętą, a nasze obawy, że jest może jeszcze za mała by być przedszkolakiem okazały się niesłuszne. Kamila bardzo polubiła Panie pracujące w przedszkolu. Do tej pory, Pani Ela Szeszko jest wielkim autorytetem w życiu naszej córeczki.

Nasz dwulatek, mówiący same pojedyncze słowa, zaczął bardzo szybko składać proste zdania, a jej słownictwo było bagatsze z dnia na dzień. Byliśmy pełni podziwu jak szybko uczy się w grupie, ciągle zaskakując nas czymś nowym. Po pierwszym miesiącu pobytu w przedszkolu, Kamila śpiewała refren do znanej piosenki: Lato, lato, lato czeka”. Często nuciła sobie tę piosenkę jadąc na rodzinne wycieczki.

Bardzo ważnym dla nas rodziców aspektem jest też wychowanie katolickie naszej córki. A przedszkole Św. Dominika bardzo nam w tym dopomaga. Modlitwy takie jak: “Panie Jezu nasze Słonko pobłogosław to jedzonko..” bardzo zapadły w pamięci Kamilki iichętnie je odmawia. Lekcje religii dopasowane do wieku I poziomu przedszkolaków. Katechezy bardzo trafnie wpływają na wyobraźnię Kamilki, która chętnie dzieli się nimi rozmawiając z dziadkami przez telefon.

Patrząc na początki naszego przedszkolaka z perspektywy ponad roku, śmiało i z całą pewnością możemy powiedzieć, że zapisanie jej do przedszkola Św. Dominika było bardzo dobrą decyzją. Doświadczenia iiwrażenia, które Kamila przynosi do domu po każdych zajęciach są niezastąpione. Z uśmiechniętą buzią pokazuje nam prace, które sama zrobiła i chętnie opowiada o tym, czego nauczyła się w przedszkolu. Wszystkie dodatkowe atrakcje jak przedszkolna wycieczka do Zoo, do teatru, piknik czy wizyta pana leśniczego dlugo pozostaną w jej pamięci.

Właścicielce przedszkola, Pani Eli serdecznie dziękujemy za pomoc w wychowywaniu naszej Kamilki, ze cierpliwość, troskę, za pomysłowość i serdeczny uśmiech, którym wita nas każdego ranka.
Z poważaniem,
Rodzice Kamilki

Margaret i Robert Jablonski